Piękny ogród dla zapracowanych

trawa

Piękny ogród wymagana wielu wyrzeczeń. Estetycznie wyglądający trawnik może być chlubą, ale równie dobrze może stać się nie lada wyzwaniem, czasem niemożliwym do zrealizowania ze względu na natłok zajęć i obowiązków. Nie jest żadną tajemnicą, że trawę trzeba regularnie kosić i pielęgnować, aby zamiast straszyć swoim wyglądem, spełniała swoje zadanie i była ozdobą ogrodu. Nic więc dziwnego, że trawa krajobrazowa, która wygląda jak naturalna i nie wymaga od nas wiele pracy, zdobywa coraz większą popularność. Z pomocą przychodzi sztuczna trawa do ogródka.

Tylko początkujący ogrodnicy uważają, że założenie trawnika jest dziecinnie prostą sprawą, tymczasem, wbrew pozorom, to wcale nie takie łatwe, a pamiętajmy, że położenie trawy jest dopiero połową sukcesu. Staranne założenie trawnika wymaga od nas podstawowej wiedzy, umiejętności praktycznych i… czasu. Musimy wybrać typ darni, przygotować glebę, wysiać nasiona trawy i dbać o stałe zawilgocenie podłoża. A przecież to dopiero początek.

Trawnik wygląda dobrze, kiedy jest regularnie koszony i pielęgnowany. Samo koszenie trawy jest pracochłonnym zajęciem, a najlepiej wykonywać je raz w tygodniu, gdyż systematyczne koszenie pozwala utrzymań darń w dobrej kondycji. Do koszenia dochodzi podlewanie, szczególnie ważne w okresie letnim. W tym przypadku również najkorzystniej (dla trawnika, oczywiście) byłoby wykonywać czynność regularnie i o określonych porach, dlatego znów wracamy do punktu wyjścia – kto dzisiaj może sobie na to pozwolić? Pielęgnacja trawnika może być przyjemnym, odprężającym sposobem na spędzenie czasu, ale tylko w weekend, kiedy w końcu pozwalamy sobie na chwilę wytchnienia i luzu. Tymczasem latem trawnik trzeba nawilżać każdego dnia wcześnie rano lub późnym popołudniem, aby nie dopuścić do przysychania podłoża, a potem jego nagłego zalania. Ogrodnicy zalecają, aby w szczególnie upalne dni podlewać trawnik dwa razy dziennie. Skutki zaniedbań pojawiają się niemal natychmiast w postaci zeschniętej trawy o jasnożółtej barwie. Bardzo trudno jest powrócić do poprzedniego stanu rzeczy.

Na tym jednak nie koniec. Szczególnie dużo energii i czasu trawnik wymaga od nas wiosną, kiedy przystępujemy do regeneracji trawnika po zimie. Wałowanie, grabienie, dosianie nowych nasion – te wszystkie czynności pochłaniają mnóstwo czasu. Na trawnikach z kilkuletnim „stażem” może powstawać warstwa filcu. Wtedy dochodzi nam następna czynność, a mianowicie wertykulacja trawnika, czyli nacinanie darni. Trawnik trzeba czasem również zasilić nawozami czy napowietrzyć. Kiedy dodamy do tego konieczność przycinania krawędzi trawnika, może nam się wydawać, że nie robimy nic innego, tylko pielęgnujemy nasz trawnik, a… końca nie widać.

Jeśli będziemy systematycznie wykonywać powyższe czynności, rzeczywiście będziemy chlubić się schludnym, estetycznie wyglądającym i cieszącym oko ogrodem. Żyjemy jednak w czasach, które narzucają nam niewyobrażalne wręcz tempo życia. Pracujemy nawet nie po sześć czy osiem, ale często po dziesięć czy dwanaście godzin. Nie mamy chwili, by zatrzymać się i spędzić więcej czasu z rodziną, jak więc znaleźć czas na z pozoru tak prozaiczną czynność jak pielęgnacja trawnika?

Piękny ogród jest marzeniem wielu osób mieszkających w domach. Przyznają, że chcieliby w ciekawy sposób zagospodarować przestrzeń wokół budynku, jednak nie mają na to czasu. Chętnie urządziliby miejsce do zabawy dla dzieci czy spożytkowali część placu w charakterze terenu do plenerowych spotkań z rodziną oraz znajomymi, jednak samo planowanie ogrodu przekracza ich możliwości. Najzwyczajniej w świecie nie mają na to czasu, a jedyne, o czym marzą po długim i wyczerpującym dniu w pracy to odpoczynek i chwila relaksu.

Znaleziono rozwiązanie dla osób zapracowanych, które nie mogą sobie pozwolić na długie godziny spędzone w ogrodzie przy pielęgnacji trawnika. Teraz również pracoholicy mogą mieć piękny i zadbany ogród. A wszystko to przy minimalnym nakładzie sił oraz… czasu.

Sztuczna trawa tak naprawdę nie jest niczym nowym. Wiele osób jednak rezygnuje z tego pomysłu, wierząc, że trawa będzie wyglądała na nienaturalną i okaże się niemiła w dotyku. Nic bardziej mylnego. Dobrej jakości trawa krajobrazowa do złudzenia przypomina naturalną, zarówno wyglądem, jak i w dotyku. Różnice pomiędzy trawą sztuczną a prawdziwą są coraz bardziej niewidoczne.

Trawą krajobrazową nazywamy syntetyczną nawierzchnię składającą się z wytrzymałego i elastycznego podkładu oraz wetkanych w podkład włókien. Podkład zapewnia pełną przepuszczalność wody oraz powietrza i składa się z kombinacji wytworzonej z tworzywa sztucznego siatki zabezpieczonej warstwą lateksu lub poliuretanu. W niektórych modelach spotyka się warstwę PET pod siatką. Włókna natomiast wykonane są z polipropylenu, polietylenu, poliamidu bądź ich połączenia. Wyróżnia się dwa rodzaje włókien: monofilowe będące splotem pojedynczych pasemek lub fibrylowane, czyli przypominające kształtem plaster miodu cienkie taśmy o szerokości maksymalnie kilkudziesięciu milimetrów. Czasem stosuje się połączenie dwóch powyższych rodzajów włókien.

Co ważne – montaż trawy krajobrazowej, sprzedawanej w rolkach, jest dziecinnie prosty. W przypadku balkonów czy tarasów trawę wystarczy po prostu rozwinąć. Montując trawę krajobrazową w ogrodzie należy zapoznać się z kilkoma punktami instrukcji. Wystarczy dokładnie wymierzyć teren, na którym trawa będzie rozłożona, rozwinąć rolkę, spiąć ze sobą warstwy łącznikami i… koniec. Jak wspomnieliśmy na początku, założenie trawnika z trawy naturalnej wymaga od nas nie tylko czasu, ale również podstawowych umiejętności i wiedzy. Trawa krajobrazowa ma tę przewagę nad naturalnym trawnikiem, że jej montaż jest łatwy i nie potrzebujemy do niego żadnej specjalistycznej wiedzy. Piękny ogród możemy uzyskać już w jedno popołudnie.

Również konserwacja trawy krajobrazowej jest zdecydowanie łatwiejsza i mniej czasochłonna niż pielęgnacja trawy naturalnej. Sztuczna trawa nie wymaga takich czynności pielęgnacyjnych jak nawożenie, podlewanie czy regeneracja po zimie. Trawnik jest w takiej samej, bardzo dobrej kondycji przez cały rok. Tyle samo, czyli niewiele, czasu poświęcimy zarówno na pielęgnację ogrodu wiosną, latem czy jesienią. Również zimą trawnik zachwyca naturalną głębią zieleni. Koszenie, wertykulacja – te i wiele innych czynności są teraz zbędne.

Utrzymanie czystości trawy krajobrazowej jest łatwe i nie wymaga od nas zbyt wiele zaangażowania. Możemy cieszyć się pięknym ogrodem, poświęcając minimalną ilość czasu. Trawę krajobrazową wystarczy regularnie odkurzać bądź przepłukać wodą bez obaw, że utworzą się kałuże, bowiem trawa charakteryzuje się dobrą przepuszczalnością wody. Należy systematycznie usuwać gromadzące się liście oraz odpadki i… gotowe!

Trawa krajobrazowa jest łatwa w pielęgnacji, dlatego sprawdza się wszędzie tam, gdzie pojawiamy się tylko w określonym czasie, a więc na przykład przy domkach letniskowych. Naturalna trawa może nie spełnić oczekiwań, gdyż wymaga regularnej pielęgnacji, co jest ciężkie do zrealizowania, gdy bywamy w domku tylko w weekendy czy przez dwa miesiące wakacji. Trawa krajobrazowa jest doskonałym rozwiązaniem dla wszystkich osób, które poszukują łatwego w założeniu i utrzymaniu trawnika.

Trawa krajobrazowa przy właściwej konserwacji będzie służyła nawet przez piętnaście lat. Pozwala zaoszczędzić nie tylko czas, ale również pieniądze, gdyż można ją wykorzystać powtórnie. Teraz relaks w pięknym, estetycznie wyglądającym ogrodzie jest możliwy nawet dla najbardziej zapracowanych osób.

Nie powinno nikogo dziwić, że przy swoich licznych zaletach trawa krajobrazowa jest coraz bardziej popularnym rozwiązaniem nie tylko w ogrodzie, ale również na balkonach czy tarasach. Jej zastosowanie stwarza nowe możliwości dla osób, które marzyły o naturalnie zielonym, zadbanym trawniku, lecz swoje plany były zmuszone odłożyć na bliżej nieokreśloną przyszłość, kiedy będą mogły poświęcić na pielęgnację więcej czasu. Nie musisz już odwlekać realizacji swoich marzeń. Z trawą krajobrazową możesz mieć ładny ogród już dziś, nie czekając do emerytury.

Call Now Button